Atak paniki
Atak paniki to nagły, intensywny epizod lęku, któremu towarzyszą objawy somatyczne — przyspieszony puls, duszność, zawroty głowy, ból w klatce piersiowej i poczucie utraty kontroli. Epizod trwa zwykle 10–20 minut, ale subiektywnie może wydawać się znacznie dłuższy.
Według DSM-5-TR ataki paniki nie są samodzielnym zaburzeniem — mogą występować w przebiegu zaburzenia lękowego z napadami paniki (panic disorder), ale również w depresji, PTSD, fobiach społecznych czy zaburzeniach obsesyjno-kompulsyjnych. Szacuje się, że nawet 11% populacji doświadcza przynajmniej jednego ataku paniki w ciągu życia.
Czym atak paniki różni się od lęku?
Lęk narasta stopniowo i wiąże się z konkretnym zagrożeniem (realnym lub wyobrażonym). Atak paniki pojawia się nagle, często bez uchwytnego wyzwalacza, osiąga szczyt w ciągu kilku minut i ustępuje samoistnie. Kluczowa różnica dotyczy również interpretacji — osoby doświadczające ataków paniki często obawiają się zawału serca, uduszenia lub „zwariowania", co dodatkowo nasila objawy.
Neurobiologia ataku paniki
Współczesne badania wskazują na nadmierną aktywację ciała migdałowatego (amygdala) i zaburzenie osi HPA (podwzgórze–przysadka–nadnercza) jako centralny mechanizm ataków paniki. Podwyższony poziom noradrenaliny i obniżona aktywność GABA-ergiczna prowadzą do nagłej reakcji „walcz lub uciekaj" — nawet przy braku realnego zagrożenia.
Skuteczne metody leczenia
Terapia poznawczo-behawioralna (CBT) jest uznawana za złoty standard w leczeniu zaburzenia panicznego — metaanalizy wskazują na skuteczność sięgającą 70–80% po 12–16 sesjach. Kluczowym elementem jest ekspozycja interoceptywna, czyli celowe wywoływanie objawów somatycznych (np. hiperwentylacja, kręcenie się na krześle) w kontrolowanych warunkach, co stopniowo redukuje katastroficzne interpretacje.
W farmakoterapii stosuje się SSRI (escitalopram, sertralina) jako leczenie pierwszego rzutu oraz benzodiazepiny (alprazolam, klonazepam) doraźnie — z zastrzeżeniem, że te ostatnie niosą ryzyko uzależnienia i nie powinny być stosowane długoterminowo.
Szukasz konkretnego tematu?
Jeśli nie znalazłeś/aś odpowiedzi na swoje pytanie, napisz do nas — chętnie przygotujemy artykuł na interesujący Cię temat.